Profil na forum:
Posty mikew_86 (9):
-
Aktualnie biorę się za Stalkera 2. Może trochę późno, ale jestem fanem serii i po 1 części postanowiłem sobie, że 2 ogram dopiero jak ją dobrze połatają. Z tego co słyszałem wyszła wielka aktualizacja 2.0, która przekonuje mnie do tego żeby w końcu przysiąść do tytułu. ✨
1 -
Witam,
Jak w tytule, gdyby ktoś był zainteresowany to mam do sprzedania.
https://m.olx.pl/1095363707/
0 -
Dzień dobry, zmiana platformy i powrót do gry. Dosłownie i w przenośni. 😉
1 -
Zastanawiam się jaki jest sens przepisywania fizycznej gry na cyfrę ? 😅 Cyfra dalej zajmie miejsce na dysku. Domyślam się, że przeniesiona płyta na cyfrę traci kod licencyjny fizyczny na rzecz cyfrowego i płyta staje się bezużyteczna. 🙃 W przeciwnym razie każdy robiłby z fizyka cyfrę a fizyka sprzedawał dalej. Czyli na własne życzenie tracimy prawo własności fizycznej. No chyba, że chodzi o możliwość grania na kolejnej generacji bez napędu. Jeśli mam dużo płyt i konsole z fizycznym napędem to nie przenoszę kolekcji na cyfrę tylko zostawiam konsole z napędem chociażby jako drugą (stara konsola i tak nie będzie wiele warta w stosunki do nowej żeby był sens jej się pozbywać). Płytę zawsze można odsprzedać samą bądź w kolekcji czy wraz z konsolą (jak już komuś zależy się pozbywać). Cyfra nigdy się nie odda. Dobrowolne przepisywanie fizycznej gry na cyfrę to imo totalny bezsens. Nawet jeśli wydaje się nam, że gra jest "na zawsze" może okazać się, że zabraknie miejsca na dysku i przyjdzie ją kasować (fizyk byłby zachowany) lub po prostu stwierdzimy, że się ograła i lepiej wziąć parę zł za krążek jak ma leżeć na wieczne nieużywanie. 🙂
2 -
Grając w chmurze masz grafikę z komputera, który udostępnia Ci grę, a są to highendowe stacje. Wszystko rozchodzi się o szybkość łącza. Żeby była wysoka przepustowość i niski ping. Zainstaluj sobie na próbę jakąś apke gforce now albo boosteroid i przetestuj. Gforce now powinien mieć darmowy test, boosteroid też miał, nie wiem jak teraz. Jakiś czas temu na boosteroid testowałem Tomb Raidera i Chernobylite. Płynnie działały i uważam to za dobrą alternatywę. Póki co jestem przy PS5 z uwagi na płyty, ale od generacji PS6, która ma być wyłącznie cyfrowa przeskakuję na stałe na chmurę.
1 -
Zależy w co grasz (sieciowe fpsy są najbardziej wymagające), ale niski koszt ogólny nie ma wogóle przełożenia na kupno konsoli, a tym bardziej pc (choć w dobie cyfrówek konsolowych lepiej kupić pc z blurayem jak ps czy xbox w digitalu).
Wymagania: światłowód, niski ping poniżej 30ms, ekran i w zasadzie tyle. Apki dają możliwość korzystania z pada/klawiatury/myszy. Biblioteka ogromna. Obsługiwane są zarówno gry na steam jak i na gamepass.
Koszt platformy zerowy zakładając, że i tak masz dostęp do szybkiego internetu. Pad/klawiatura/mysz raczej każdy to ma po starym pc czy konsoli. Usługi gamepass czy steam i tak trzeba by aktywować mając pc czy konsole i chcieć z nich korzystać. Tak, że realny koszt to 50 zł miesięcznie za opłacenie aplikacji chmurowej (przy umowie dłuższej jak miesięczna wychodzi jeszcze taniej) zamiast jednorazowego kilku tysięcy za konsole czy pc. Sens zakupu pc pozostanie, bo jest rynek płyt jak i ten mniej "oficjalny" przez co pctowcy zawsze pograją tanio/taniej. Natomiast sens kupna konsoli bez napędu w dobie chmury imo mija się z celem. Chmura odbierze konsolowym producentom klientów od 2028. Tak uważam. Wiem, że moje PS5 (z napędem) będzie ostatnią konsolą którą kupiłem. Do pc nie wracam, bo to skarbonka tak że pozostanie chmura. Bo po co płacić 4000 zł za konsole skoro i tak trzeba potem płacić za cyfrówki (jak w chmurze). Ile miesięcy trzeba by wykupować abonament na apke chmury żeby to 4000 (prognoza dla PS6) się zwróciło? 6-7 lat ? Oczywiście przy graniu miesiąc w miesiąc. Do tego czasu i tak trzeba by zmieniać generację i kolejne kilka tys... Tak mamy rozłożony ten koszt na lata. No i nie płacimy jak nie gramy. Bo po co opłacać abonament na kilka miesięcy przestoju. Dla graczy takich jak ja co aktualnie ogra 3 aaa w roku chmura pozostanie jedyną sensowną alternatywą.
0 -
PS5 z napędem nie będzie się opłacało kupować dopiero jak wszystkie fizyczne "must play" zostaną ograne. Te 200 zł dopłacone do wersji z napędem zwraca się po jednym kupionym i odsprzedanym tytule na płycie. Do tego dochodzi kwestia dysku. 1TB to minimum żeby nie rotować, nawet jeśli handluje się grami to takie wielkie cyfrowe tytuly jak GTA 6, przyszły Wiedzmin 4 swoje ważyć będą, a i miejsce na bieżące wersje płytowe potrzebne. 800GB gdzie 600GB pozostaje na gry to mało. Kolejna kwestia po ograniu wszystkiego fizycznego napęd można też odsprzedać i zrobić z PS5 digital. Same plusy, a to co Sony chce zrobić z wersjami fizycznymi pozostawię bez komentarza, PS6 nie sprzeda się już tak dobrze jak poprzednicy. Większym sensem będzie granie w chmurze jak wywalanie tysięcy zł na sprzęt bez możliwości rotowania płytami żeby grać prawie za free.
3 -
Przemogłem się i kupiłem. Przed premierą tytuł ten był w moim top 3 tego roku, ale trochę zniechęciły mnie niektóre recenzje przedpremierowe. Widzę jednak, że wraz z kolejnymi patchami i rozwojem gry oceny zdają się polepszać.
1 -
Właśnie fizyki jazdy motocyklem się obawiałem. Sam jeżdżę motocyklem więc tym bardziej jestem wyczulony na brak realizmu. Na filmikach z gry wygląda to w miarę ok. Jak usłyszałem, że motocykl w Days Gone ze wzgledu na ograniczenia silnika UE ma 4 koła z czego 2 niewidoczne z wyłączona kolizją to wyobraziłem sobie, że będzie się zachowywał jak auto (w gta3 z modem można było sobie pojeździć na takich niby jednośladach, ale ich fizyka jazdy - dramat). Dobrze, że w Days Gone motocykl przynajmniej pochyla się przy skręcaniu, bo już wogóle byłaby lipa.
0