W co zagramy na PC, PS5, Xbox i Switch we wrześniu 2026 roku?
Wrzesień 2026 ma kilka premier, które od razu przyciągają wzrok. Marvel’s Wolverine, Silent Hill: Townfall, Onimusha: Way of the Sword, Fire Emblem: Fortune’s Weave, Valheim w wersji 1.0, Minecraft Dungeons II czy The Blood of Dawnwalker to tytuły, które bez większego wysiłku mogą zdominować rozmowy o tym miesiącu.
Ale wrześniowy kalendarz nie kończy się na największych nazwach. Obok nich pojawiają się też mniejsze RPG-i, taktyczne strzelanki, psychologiczne thrillery, cyberpunkowy life sim, gry we wczesnym dostępie i kilka produkcji, które łatwo przeoczyć, jeśli patrzy się tylko na najbardziej rozpoznawalne marki.
Premiery gier – wrzesień 2026. Wolverine, Silent Hill, Dawnwalker i kilka mniej oczywistych tytułów
Jedną z najważniejszych premier początku miesiąca będzie The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Gra przenosi nas do XIV-wiecznych Karpat, gdzie po zarazie i upadku lokalnych struktur władzę przejmują wampiry. Wcielamy się w Coena, który za dnia pozostaje człowiekiem, a nocą staje się wampirem. Ten podział ma wpływać na walkę, eksplorację i decyzje, a całość zapowiada się jako mroczne RPG o rodzinie, głodzie, przekleństwie i cenie władzy.
Dużym powrotem będzie też Onimusha: Way of the Sword. Capcom wraca do samurajskiej serii akcji po długiej przerwie i zabiera graczy do Kioto z okresu Edo, opanowanego przez demoniczne Genma. W centrum jest Miyamoto Musashi, walka mieczem, parowanie ciosów, uniki i pochłanianie dusz pokonanych przeciwników. To wygląda jak próba przywrócenia dawnego klimatu Onimushy, ale w nowoczesnej, bardziej brutalnej i filmowej formie.
Początek września ma też kilka mroczniejszych tytułów w mniejszej skali. Salvation: Echoes of War pokazuje wojnę przez koszmar pilota bombowca uwięzionego w śpiączce, Crimson Moon idzie w gotyckie RPG akcji z demonami, wampirami i anielskimi mocami, a Rogue Blight łączy roguelite’a, hack’n’slasha i soulslike’ową walkę w 2D. Każda z tych gier bierze mrok z trochę innej strony: psychiki, brutalnej fantastyki albo wymagającej, powtarzalnej walki.
Na osobną uwagę zasługuje Marvel’s Wolverine od Insomniac Games. Po Spider-Manie studio bierze się za Logana, ale ton tej gry ma być wyraźnie inny. Mniej lekkości, mniej akrobatycznego bujania się nad miastem, więcej brutalnej walki wręcz, regeneracji, pazurów i gniewu bohatera, który nie pasuje do grzecznej superbohaterskiej opowieści. Jeśli Insomniac dobrze wykorzysta bardziej dziką stronę Wolverine’a, może to być jedna z najgłośniejszych premier miesiąca.
Wrzesień będzie też ważny dla fanów horroru. Halloween: The Game wraca do Haddonfield z 1978 roku i pozwoli wcielić się zarówno w Michaela Myersa, jak i osoby próbujące przetrwać noc. The Alighieri Circle: Dante’s Bloodline idzie w stronę pierwszoosobowego thrillera psychologicznego inspirowanego Boską komedią, ale bez robienia z tego prostej gry akcji o piekle. Największą uwagę może jednak przyciągnąć Silent Hill: Townfall, czyli samodzielna odsłona kultowej serii, która przenosi akcję do odciętej od świata Szkocji w 1996 roku i stawia na bardziej kameralny, psychologiczny horror.
Wśród powrotów i kontynuacji mocno wybija się również Valheim, które po latach wczesnego dostępu wreszcie doczeka się wersji 1.0. Pełne wydanie ma domknąć rozwój gry i wprowadzić ostatni duży biom, czyli Deep North. Dla jednych będzie to okazja, żeby wrócić do świata inspirowanego mitologią nordycką, budowania baz, walki z bossami i wypraw przez kolejne biomy. Dla innych może być to pierwszy dobry moment, żeby wejść do Valheim bez poczucia, że gra nadal czeka na najważniejsze elementy.
Nintendo dorzuca we wrześniu Fire Emblem: Fortune’s Weave, nową odsłonę taktycznej serii RPG przygotowaną z myślą o Switchu 2. Tym razem ważnym elementem mają być Heroic Games, turniej, w którym ścierają się bohaterowie, rody i interesy różnych stron. Obok niego pojawi się Trails in the Sky 2nd Chapter, czyli remake drugiej części klasycznego JRPG-a od Nihon Falcom. To zupełnie inne tempo, ale oba tytuły celują w graczy, którzy lubią dłuższe historie, rozwój drużyny i światy budowane przez relacje między postaciami.
Taktyczną część miesiąca uzupełniają Infinity: HexaDome Tactics, WARDOGS i Ex Sanguis. Pierwsze stawia na pojedynki 1 na 1 na futurystycznej arenie, drugie próbuje wejść między bardziej zespołowe, militarne strzelanki, a trzecie łączy turowe starcia z mroczną stylistyką i mechaniką krwi jako zasobu. Każdy z tych tytułów inaczej rozumie taktykę: jako kontrolę areny, komunikację drużyny albo planowanie ruchów na planszy.
Wrzesień ma też kilka premier, które trudno wrzucić do jednego worka. BLACKWOOD łączy wypożyczalnię DVD w Nowym Jorku z nocnym życiem płatnego zabójcy, Rivage zabiera gracza na opuszczoną stację kosmiczną pełną zagadek, a Nivalis Nights pozwoli po prostu zamieszkać w cyberpunkowym mieście znanym z Cloudpunk. Do tego dochodzi The Walking Dead: Streets of Survival, które zamiast survival horroru wybiera formę side-scrollowego beat’em upa z rozpoznawalnymi postaciami z serialowego uniwersum.
Pod koniec miesiąca pojawi się też Control Resonant, kontynuacja Control od Remedy Entertainment. Tym razem główną postacią ma być Dylan Faden, brat Jesse, a gra ma mocniej wyjść poza Najstarszy Dom i pokazać paranaturalne zjawiska w większej skali. Nadal powinno być dużo nadnaturalnych mocy, strzelania, zmieniających się przestrzeni i tego charakterystycznego wrażenia, że rzeczywistość tylko udaje stabilną.
Nie zabraknie też corocznej piłki. EA Sports FC 27 wraca z trybami kariery, Ultimate Team, meczami online i lokalnymi, ale największą nowością ma być The Grounds, czyli osobny, społecznościowy tryb z otwartym światem, powiązany z Klubami. Nie oznacza to, że cała gra staje się open worldem, ale dostajemy coś w rodzaju piłkarskiego huba, w którym można spotykać innych graczy, wchodzić w aktywności i rozwijać swoją postać.
Miesiąc zamyka Minecraft Dungeons II, czyli kontynuacja prostszego, kooperacyjnego dungeon crawlera w świecie Minecrafta. Zamiast kopania i budowania wracają lochy, walka, łupy, rozwijanie postaci i wspólna zabawa. Druga część ma rozwinąć formułę przez nowe krainy, większą personalizację bohaterów, nowych przeciwników i bardziej przygodową strukturę wypraw.
Wrzesień 2026 jest więc miesiącem dużych nazw, ale też całkiem ciekawych bocznych ścieżek. Wolverine, Silent Hill, Onimusha, Fire Emblem, Dawnwalker, Control czy Minecraft przyciągają uwagę same z siebie, ale między nimi kryje się sporo mniejszych premier z własnym pomysłem na gatunek, klimat albo mechanikę. I właśnie dlatego warto przejrzeć cały kalendarz, a nie tylko zatrzymać się na kilku najgłośniejszych tytułach.
Jeśli chcecie zobaczyć wszystkie wrześniowe premiery i krótkie omówienie każdej z nich, zajrzyjcie też do mojego materiału wideo, w którym przechodzę przez cały kalendarz premier krok po kroku.
Zyskaj dostęp do tysięcy gier na konsole
Wymieniaj, kupuj oraz sprzedawaj gry na PS5, PS4, Xbox Series X, Xbox One i wiele innych platform!
Dołącz już terazEntuzjastka Japonii, z którą związana jest zarówno zawodowo i hobbystycznie. W wolnych chwilach rozkręca własny stream, broniąc komputera przed swoją kotką. Pasjonatka języków obcych. Gdy nie siedzi przy komputerze układa zestawy lego albo podróżuje.
Obserwuj TikTok
Wrzesień 2026 zapowiada się jako jeden z najciekawszych miesięcy dla graczy. W naszym zestawieniu znajdziesz najciekawsze premiery gier we wrześniu 2026 na PC, PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch. Wśród najważniejszych tytułów znalazły się m.in. Marvel’s Wolverine, Silent Hill: Townfall, Onimusha: Way of the Sword, The Blood of Dawnwalker, Fire Emblem: Fortune’s Weave, Valheim 1.0, Control Resonant oraz Minecraft Dungeons II. Nie zabraknie również mniejszych gier RPG, horrorów, strategii, gier akcji i produkcji niezależnych, które mogą pozytywnie zaskoczyć. Jeśli zastanawiasz się, w co zagrać we wrześniu 2026, jakie gry warto mieć na radarze i kiedy odbędą się ich premiery, ten kalendarz pomoże Ci zaplanować gamingowy miesiąc. Sprawdź najważniejsze premiery gier na PC i konsole.