Profil na forum:

Posty NightShadow (159):

  • Kena ograna, bardzo przyjemna grafika i fajna przygoda, bossowie wymagający ale na większych poziomach trudności(można wybrać na początku gry)


    Kończę też Missama Chronicles na ps5 i gra jest mega podobna do Mutant zero hour, jak ktoś grał i lubi takie taktyczene klimaty to polecam, sama przyjemność ;)


    Dragons Dogma za kilka dni odpalam po skończeniu Misamy ;)

    5
  • Nie skończyłem fabuły ;) 


    kiedyś tam pisałem że nie platynuje gier, co do fabuł zwykle przechodze wszystkie ale Hadesa i Sekiro nie dokończyłem, w Hadesie musiałbym całe przejście zrobić, a szkoda mi było czasu, tak samo w Sekiro, miałem ostatnią fazę Ishina po 100 próbie gdzieś, szkoda mi było dni by w końcu się udało :) 


    każdy inaczej podchodzi do ogrywania gier, jedni piszą że trzeba przejść fabułę, inni że splatyniwać grę, jeszcze inni że zebrać wszystko w trze, a jeszcze inni że eksplorować ją ;) wydaje mi się że w tym wszystkim najważniejszy jest fan i to by każdy na swój sposób był zadowolony z grania ;) 


    Skończyłem Lies of P i czekam teraz na dodatek, jak wyczytałem do zimy na wyjść ;) 


    w między czasie gierki z plusa(ogrywam lego, dość fajna fabuła) potem reszta i dalej za 20zł zakupiłem wczoraj na koncie Dragons Dogma pierwszą część ;)

    1
  • Sekiro ograne, mega się namęczyłem i uważam tą gre za najcięższą w całej mojej historii grania i dającą tym samym najwięcej satysfakcji, 10/10.


    Teraz ogrywam Lies of p, też prawdziwa gratka dla fanów soulsów, moim zdaniem ma mroczny klimat jak w bloodborn ;) polecam ;) 

    1
  • No to moi drodzy skończyłem Shadow Warrior 3 - gra graficznie bardzo ładna, sam gameplay na jakieś 10-12h, taka gra w stylu doom.


    Skończyłem też iron harvest 1920 - strategia bardzo przyjemna, można ograć też naszą Polskę (polanie). 


    I zabieram się za Shadow Warrior 2, po ogranej 1 i 3ce, zaczyna się fajnie, nie jest tak cukierkowa jak sw3, i ma najlepsze oceny.(na pewno jest najdłuższa z tego co czytałem).  Z ciekawostek, SW2 tylko w wersji cyfrowej w dobrej cenie można zakupić, obecnie była promka i za 28zł dorwałem).


    A potem powrót do Sekiro(odpuściłem w zeszłe wakacje przy małpie z braku czasu na intensywną grę, ale jak tylko skończę tego sw2 to nadrabiam zaległości ) ;)


    Ps. Ratney, na początku trochę dziwnie, bo samo skradanie, a potem gra bardzo przypomina stare Assasiny, moim zdaniem fajny, ale też nic takiego "wow", po prostu dobra gra i przyjemność z eliminacji kolejnych "żyć" bossów ;)

    4
  • The chant był naprawdę przyjemny i ciekawy, chociaż króciutki ;)


    Armored core to gratka dla ludzi którzy lubią stres zafundowany od twórców Dark Souls czy Elden Ringa, walki dopracowane, tylko gra mało fabularna ;)


    Tales of Arise to już gra nowego typu, walki odbywają się w czasie rzeczywistym i nawet można fajne kombosy wykonać ;) gra takie 7/10


    teraz kończe Shadow Warrior 3, jak ktoś lubi klimaty Doom czy Dukem Nukem to polecam, mase potworów czeka na sieczkę ;) jedynkę ograłem stosunkowo niedawno i obie cześci naprawdę fajne :)

    1
  • Ograłem pierw tego Golluma, grafika orków strasznie leży, ale cała reszta całkiem fajna i grę na początek oceniał bym na 4.5/10 a finalnie na 7/10, frajda jednak była i świat fajnie przedstawiony.


    Avatar tak samo, na początku znajdywanie celów gry było strasznie toporne i męczyło, ale po kilku h człowiek nauczył się wszystkiego i gra u mnie ma mocne 7.5 na 10, to taka gra podobna do Horizona w gameplayu, ale trochę ją przedobrzyli moim zdaniem pomysłami na oznaczanie lokacji i ich odnajdywanie.

    Teraz czas na  The Chant a potem Armored Core 6, dam wam znać jakie odczucia niebawem! ;)

    6
  • A ja ograłem Coda mw2 i świetną miał Kampanie, w międzyczasie sprawdziłem children of Morta - naprawdę bardzo dobry rogue like.


    sprawdziłem też chronos Arc i jak na gre w rpg makerze to cieniutko. Teraz golluma ogrywam, grafika nawet ok, gameplay nawet też ok, jedynie orki wyglądają jak ludzie co jest na minus, ale nie jestem zagorzałym fanem Lotr więc narazie miło się gra ;)


    a potem odpalam Avatara ;)

    3
  • Ograłem GhostRunnera 2 i trochę nagimnastykowałem się na tym padzie, ale było warto, gra moim zdaniem 7/10, warta tego by się zmierzyć z swoimi umiejętnościami.


    Teraz ogrywam Desperados 3, to już całkowicie inna gra, każdy ruch trzeba rozplanować, bez stresu i z dużą dozą przyjemności ;)


    Następnie czeka mnie COD MW2 ;)

    3
  • No ja jeszcze trochę poczekam na stellar Blade ale robicie Panowie smaczek na nią ;)


    ograłem tego terminatora i tak bardzo przypadł mi do gustu że jeszcze DLC sobie dokupiłem ;)


    tunica pograłem z 2h i usunąłem, gra mocno chaotyczna. 


    I ogrywam z ps plusa GhostRunner 2, jedynka była zacna, a dwójka jej nie odstępuje, czy to graficznie czy poziomem trudności ;)

    1
  • Ostatnio udało mi się ograć Akibas Beat - bardzo słaba jakościowo gra anime. 


    Dead island - pierwsza część co prawda gorsza graficznie od 2ki ale frajdy przyniosła mi co nie miara ;) na pewno dużo lepsza od następnej części jeśli chodzi o klimacik. 


    Ograłem teraz właśnie Shadow Warrior - jeśli ktoś ceni klimat jak z dukem nukem czy doom to ten tytuł go powinien zadowolić ;)


    a teraz instaluje Terminatora Resistence, zobaczymy co to będzie ;)

    2
  • Warhammer space marine 2 ps5


    //andreo.spc: Premiera dopiero 09.09.24

    0
  • Od ostatniego czasu ukończyłem gierki w zplusa.

    Skul jednak mnie nie wciągnął.

    Immortal of Aveum  - bardzo ładna grafika, ale sama gra w sobie mocno przeciętna, niby mamy tą magie ale potworków niewiele, a same poziomy nie wymagające od nas za wiele myślenia. Dałbym takie 6.5. 


    Nadrobiłem też zaległości, tzn watch dogs 2 = gra mega podobna do GTA z opcją hakowania, z trzech części moim zdaniem 2ka najlepsza. Polecam!


    Obecnie ogrywam sobie Wild Heart, coś na wzór Monster Hunter World, gdzie ten 2 tytuł mnie mocno odepchnął, tak tu narazie po prostu jest ok, dam wam znać jak ogram trochę więcej niż 2h.

    1
  • Ograłem Darksiders 1 i moim zdaniem to najlepsza z części. Teraz sprawdzam swoich sił w Immortals of Aveum i zapowiada się fajna gratka.


    W między czasie tez kończę Ashen, gra na początku sprawia wielkie komplikacje z grą w duecie ale z czasem na szczęscie wszystko się unormowało, bardzo przyjemny souls like swoją drogą.

    2
  • Zgodze się z Kennym, to nie jest jakaś super okazja, poza tym nie spamujemy, do wystawiania gier jest profil, nie forum :)

    3
  • A Ja ograłem Assasina całkiem fajny ten Mirage mimo ocen, na początku sporo skrywania się i mało walki co od razu wpłynęło na negatywne opinie, ale z biegiem gry zaczął coraz bardziej zwykłego Assasina przypominać i walki było sporo, także polecam.


    Ograłem też stare Mirrors Edge - super parkur, myślę że bajka dla fanów skakania po budynkach bajka.


    Teraz ogrywam ostatni final sezon the walking dead ;)  trzyma klimat jak poprzednie części, mimo że to tylko wybór decyzji.

    4
Do góry