Horrory, wielkie powroty i wyjątkowo gęsta końcówka miesiąca.
Październik 2026 jest jednym z tych miesięcy, przy których trudno zrobić krótki przegląd premier. Nie dlatego, że wychodzi jedna ogromna gra i cała reszta znika w jej cieniu, ale dlatego, że praktycznie co kilka dni pojawia się coś, co można uznać za warte odnotowania.
Na liście są oczywiście duże nazwy. Wraca Gears of War, pojawia się nowe Call of Duty, do kalendarza wpada Final Fantasy, Castlevania i długo wyczekiwane Phantom Blade Zero. Gdyby październik opierał się tylko na nich, i tak byłoby o czym mówić. Problem w tym, że obok tych większych premier znajduje się jeszcze sporo mniejszych gier, które w innym miesiącu pewnie miałyby dużo więcej przestrzeni dla siebie.
Do tego dochodzą horrory, survivalowe wyprawy, gry logiczne, strategie, city buildery, wyścigi, kooperacyjne zagadki i kilka tytułów, które brzmią jak coś wyjętego z bardzo ciekawego snu: magiczna piekarnia w Paryżu, miasto budowane na grzbiecie kosmicznego wieloryba, papierowy boomer shooter albo spokojne układanie halloweenowego królestwa z kafelków.
Zaczynamy od pierwszych dni miesiąca, bo październik od razu wrzuca do kalendarza kilka różnych propozycji.
Już 1 października zadebiutuje Retrospace, czyli pierwszoosobowy immersive sim z klimatem retrofuturystycznego horroru science fiction. Akcja rozgrywa się na stacji kosmicznej, która wygląda jak wizja przyszłości wyciągnięta z dawnych lat: analogowe urządzenia, ciasne korytarze i miejsce, w którym coś poszło bardzo nie tak. Tego samego dnia pojawi się także End of Abyss, izometryczna gra akcji z mrocznym klimatem, tajemniczym kompleksem i wyraźnym naciskiem na atmosferę izolacji.
Początek października przyniesie również Dynasty Warriors 3 Complete Edition Remastered, czyli powrót jednej ze starszych odsłon serii, w której nadal najważniejsze są wielkie pola bitew, charakterystyczni bohaterowie i walka z całymi grupami przeciwników. 1 października pojawi się też MXGP 26 dla fanów motocrossu, a dzień później Ace Combat 8: Wings of Theve, stawiające na dynamiczne walki powietrzne, filmową narrację i fikcyjny konflikt o dużej skali.
6 października uwagę przyciągnie przede wszystkim Gears of War: E-Day. Zamiast iść dalej po wydarzeniach z nowszych części, gra cofnie się do jednego z najważniejszych momentów w historii uniwersum, czyli dnia, w którym Szarańcza wyszła na powierzchnię. To prequel, ale oparty na bardzo ważnym punkcie dla całej serii. W centrum wydarzeń znajdą się młodsi Marcus Fenix i Dom Santiago, a sama gra ma wrócić do bardziej surowego, ciężkiego tonu pierwszych odsłon.
Tego samego dnia ma pojawić się również AION 2, czyli powrót marki kojarzonej z MMORPG, dużym światem fantasy i walką frakcji. Do tego dochodzi Star Wars: Galactic Racer, które zabiera uniwersum Gwiezdnych wojen w stronę wyścigów. Nie chodzi więc o kolejną historię Jedi, bitwy na miecze świetlne czy wielką wojnę z Imperium, tylko o szybką, zręcznościową rywalizację w różnych zakątkach galaktyki.
8 października ukaże się Forever Ago, spokojniejsza gra narracyjna o podróży starszego mężczyzny przez Stany Zjednoczone. To produkcja skupiona na wspomnieniach, fotografowaniu, rozmowach i próbie zmierzenia się z przeszłością. Tego samego dnia premierę będzie mieć Clive Barker’s Hellraiser: Revival, czyli pierwszoosobowy survival horror osadzony w świecie kultowego Hellraisera. Gra opowie nową historię w tym uniwersum, z konfiguracją Genesis, Labiryntem i powrotem Douga Bradleya jako Pinheada.
Horrorów w październiku w ogóle nie zabraknie. Silver Pines połączy survival horror z formą metroidvanii 2D, dziwnym miasteczkiem, detektywem i tajemnicą zaginionego muzyka. Time to Wake Up postawi na psychologiczny thriller rozgrywający się we śnie, z mechaniką mrugania wpływającą na otoczenie. Tenebris Somnia zestawi retro survival horror 2D ze scenami live action, a Remothered: Red Nun’s Legacy domknie horrorową trylogię skupioną wokół Czerwonej Zakonnicy. Do tego dochodzi jeszcze ANOMALITH, trzecioosobowy survivalowy shooter osadzony w Japonii, z liminalnymi przestrzeniami, estetyką Shōwa i surrealistycznymi anomaliami.
Wśród październikowych premier znajdzie się też kilka tytułów trudniejszych do szybkiego zaszufladkowania. Order of the Sinking Star od Thekla, studia Jonathana Blowa, zapowiada się na dużą przygodową grę logiczną z ogromną liczbą ręcznie zaprojektowanych zagadek. To raczej nie będzie tytuł do przejścia bez większego zastanowienia, tylko produkcja oparta na obserwowaniu świata, odkrywaniu zasad i stopniowym rozumieniu jego mechanik.
9 października we wczesnym dostępie pojawi się Permafrost, survival sandbox osadzony w zamarzniętym, postapokaliptycznym świecie. Największym przeciwnikiem będzie tutaj nie tylko brak surowców, ale też samo środowisko. Tego samego dnia zadebiutuje Paperhead, czyli boomer shooter z elementami horroru, który zestawia papierowo-kartonową stylistykę z krwią, runicznymi symbolami i szybkim tempem walki.
13 października dostaniemy dwie zupełnie różne premiery. Planet Zoo 2 rozwinie formułę symulatora ogrodu zoologicznego i doda między innymi zwierzęta wodne oraz latające, czyli akwaria i woliery. Dostaniemy kontynuacje opartą na projektowaniu przestrzeni, zarządzaniu parkiem i dbaniu o zwierzęta, ale z większym naciskiem na ochronę przyrody.
Z drugiej strony pojawi się Valor Mortis, pierwszoosobowy soulslike od polskiego studia One More Level. Akcja gry rozgrywa się w alternatywnej Europie z czasów napoleońskich, gdzie wojna miesza się z horrorem, plagą i nadprzyrodzonymi zdolnościami. Wcielamy się w Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, który ginie na polu bitwy, a następnie zostaje wskrzeszony. Walka ma opierać się na unikach, parowaniu, atakach wręcz i korzystaniu z nadnaturalnych mocy, ale wszystko obserwujemy bezpośrednio z oczu bohatera.
14 października będzie jednym z bardziej zróżnicowanych dni miesiąca. Over the Hill postawi na spokojną jazdę terenową samochodami z lat 60., 70. i 80., bez klasycznej walki o pierwsze miejsce na mecie. Among the Trolls zabierze graczy do fińskiej dziczy, łącząc narracyjną przygodę, elementy survivalu i wątki inspirowane naturą oraz dawnymi wierzeniami.
W zupełnie innym kierunku idzie The Witch’s Bakery. To przygodowe RPG 2D o czarownicy prowadzącej magiczną piekarnię we współczesnym Paryżu. Bohaterka nie tylko piecze i obsługuje klientów, ale potrafi też zaglądać w ludzkie serca oraz pomagać mieszkańcom w radzeniu sobie z emocjami. W miesiącu pełnym strzelania, horrorów i survivalu taka premiera od razu wybija się spokojniejszym tonem.
Tego samego dnia pojawi się również Warhammer 40,000: Boltgun 2. Kontynuacja retro shootera ponownie zabierze graczy do świata 41. tysiąclecia i przywróci Maluma Caedo. Druga część ma rozbudować kampanię, dodać nowych przeciwników, kolejne bronie i drugą grywalną postać, zachowując przy tym szybkie tempo walki znane z pierwszej odsłony.
15 października ważną premierą będzie Castlevania: Belmont’s Curse. Nie mówimy tu o kolejnej kolekcji ani remasterze, tylko o nowej odsłonie serii. Akcja ma rozgrywać się 23 lata po wydarzeniach z Castlevania III: Dracula’s Curse, a główną bohaterką będzie Rose Belmont. Pod względem rozgrywki gra wróci do dwuwymiarowej akcji z eksploracją, walką i gotyckim klimatem..
Dzień później, 16 października, na liście pojawi się Beyond These Stars. To city builder z bardzo nietypowym punktem wyjścia, bo miasto budujemy nie na zwykłej planecie, tylko na grzbiecie ogromnego, żyjącego kosmicznego wieloryba o imieniu Kewa. Rozgrywka ma łączyć zarządzanie społecznością, produkcją, łańcuchami dostaw, eksploracją kosmosu i zakładaniem placówek na kolejnych planetach. Kewa nie jest tylko dekoracją pod zabudowę, ale żywą istotą, której potrzeby trzeba brać pod uwagę.
Druga połowa miesiąca także nie zwalnia. 20 października ukaże się We Were Here Tomorrow, kolejna część kooperacyjnej serii logiczno-przygodowej. Tym razem dwójka graczy budzi się w tajemniczym, retrofuturystycznym ośrodku Norček Industries. Jak zwykle w tej serii, bohaterowie są rozdzieleni, widzą inne rzeczy i muszą polegać na komunikacji, żeby rozwiązywać asymetryczne zagadki.
Tego samego dnia premierę będzie mieć Star Trek: Outposts Unknown, narracyjny outpost builder o zakładaniu placówek badawczych na obcych planetach. Zamiast klasycznej strategii wojennej dostajemy rozwijanie infrastruktury, zarządzanie załogą, eksplorację nowych światów i decyzje związane z misją Federacji.
22 października przyniesie Stupid Never Dies oraz Final Fantasy: Resonance. Pierwsza z tych gier to trzecioosobowe action RPG z absurdalnym punktem wyjścia: główny bohater ginie w zamrażarce centrum handlowego, a potem wraca jako zombie. Final Fantasy: Resonance to z kolei nowa odsłona Final Fantasy w stylistyce HD-2D, oparta na pierwszym wątku fabularnym Final Fantasy Brave Exvius, ale przebudowana jako samodzielne RPG na PC i konsole.
23 października uwagę przejmie Call of Duty: Modern Warfare 4. Gra kontynuuje współczesny wątek Modern Warfare i ponownie opiera się na kilku filarach: kampanii, multiplayerze oraz dalszej zawartości sezonowej po premierze. To jedna z największych marek w październikowym kalendarzu i tytuł, który będzie funkcjonował nie tylko jako jednorazowa premiera, ale też jako platforma rozwijana po debiucie.
Końcówka miesiąca jest wyjątkowo zatłoczona. 26 października pojawi się Fangtopia, spokojna gra logiczno-budowlana w halloweenowym klimacie. Układamy w niej sześciokątne kafelki i tworzymy królestwo dla duchów, wampirów, wilkołaków oraz innych nadnaturalnych stworzeń. Mimo tematyki nie jest to horror, tylko bardziej przytulna gra o składaniu własnej potwornej krainy.
28 października zadebiutują między innymi Rogue Reigns i Usual June. Pierwsze to dark fantasy roguelike deckbuilder z drużyną bohaterów, budowaniem talii i motywami zaufania oraz poświęcenia. Drugie to przygodowa gra akcji o studentce, która widzi duchy i próbuje rozwiązać tajemnicę zagrażającą całemu miastu.
29 października kalendarz robi się jeszcze bardziej napięty. Hunting Simulator 3 skieruje się w stronę spokojniejszego, bardziej symulacyjnego podejścia do polowania, z otwartym światem, tropieniem zwierząt i psem myśliwskim. The Wolf Among Us Remastered przypomni historię Bigby’ego Wolfa i Fabletown w odświeżonej wersji narracyjnej przygodówki Telltale. Warto przy tym pamiętać, że nie jest to druga część, tylko powrót do pierwszej gry przed premierą kontynuacji.
Tego samego dnia Into the Crypt trafi do wczesnego dostępu jako pierwszoosobowy roguelike deckbuilder, w którym karty służą nie tylko do walki, ale też do interakcji z otoczeniem. Rise of the Merchants zaproponuje natomiast średniowieczną strategię ekonomiczną o rozwijaniu osady w miasto handlowe i budowaniu wpływów w trwałym świecie online.
Największą premierą końcówki miesiąca może być jednak Phantom Blade Zero. To fabularne action RPG od chińskiego studia S-GAME, łączące wuxia, sztuki walki, mroczne fantasy i steampunkowe elementy. Wcielamy się w Soula, elitarnego zabójcę wrobionego w morderstwo przywódcy organizacji The Order. Bohater otrzymuje tymczasowe przedłużenie życia i ma 66 dni na odkrycie prawdy. Gra stawia na szybką walkę wręcz, parowanie, uniki, przełączanie broni i eksplorację świata inspirowanego chińską estetyką oraz kinem kung-fu.
Podsumowując październik 2026 wygląda na miesiąc mocny nie tylko przez największe nazwy, ale też przez liczbę mniejszych gier.
Obok Gears of War: E-Day, Call of Duty: Modern Warfare 4, Final Fantasy: Resonance, Castlevania: Belmont’s Curse i Phantom Blade Zero pojawiają się produkcje znacznie skromniejsze, ale często bardziej nietypowe: The Witch’s Bakery, Beyond These Stars, Fangtopia, Paperhead, Time to Wake Up czy Tenebris Somnia.
Jeśli chcecie zobaczyć wszystkie październikowe premiery i krótkie omówienie każdej z nich, zajrzyjcie też do mojego materiału wideo, w którym przechodzę przez cały kalendarz premier krok po kroku.
Zyskaj dostęp do tysięcy gier na konsole
Wymieniaj, kupuj oraz sprzedawaj gry na PS5, PS4, Xbox Series X, Xbox One i wiele innych platform!
Dołącz już terazEntuzjastka Japonii, z którą związana jest zarówno zawodowo i hobbystycznie. W wolnych chwilach rozkręca własny stream, broniąc komputera przed swoją kotką. Pasjonatka języków obcych. Gdy nie siedzi przy komputerze układa zestawy lego albo podróżuje.
Obserwuj TikTok
Październik 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej intensywnych miesięcy dla graczy. W naszym zestawieniu znajdziesz najciekawsze premiery gier w październiku 2026 na PC, PlayStation, Xbox i Nintendo. W kalendarzu pojawiają się wielkie powroty i długo wyczekiwane tytuły, takie jak Gears of War: E-Day, Call of Duty: Modern Warfare 4, Final Fantasy: Resonance, Castlevania: Belmont’s Curse oraz Phantom Blade Zero. Nie brakuje również horrorów, RPG-ów, survivalów, strategii, city builderów, gier wyścigowych i ciekawych produkcji niezależnych. Jeśli zastanawiasz się, w co zagrać w październiku 2026, jakie gry warto mieć na radarze i które premiery mogą okazać się największymi hitami miesiąca, ten kalendarz pomoże Ci zaplanować najbliższe tygodnie. Sprawdź najważniejsze premiery gier i wybierz kolejne tytuły do swojej kolekcji.